Jak dojechać do Abu Dhabi? Ceny biletów – porady praktyczne

Jak dojechać do Abu Dhabi?

Odwiedzając Dubaj koniecznie trzeba pamiętać o przynajmniej jednodniowej wycieczce do Abu Dhabi. Stolica ZEA oddalona jest od Dubaju o 140 km. Jednak wcale nietrudno się do niej dostać. Do Abu Dhabi kursują autobusy z dwóch dworców: Al Guhabiba i Ibn Battuta. My wybraliśmy ten drugi, gdyż było nam do niego bliżej. Al Guhabiba znajduje się na uboczu miasta, więc trzeba mieć na uwadze, że aby się tam dostać przykładowo z Mariny – trzeba poświecić trochę czasu na dojazd. Do dworca Ibn Battuta najłatwiej dojechać czerwoną linią metra w kierunku UAE Exchange. 

Bilet kosztuje 25 AED za osobę w jedną stronę (około 25 zł) i koduje się go na Silver/ Gold Nol Card. Kartą tą posługiwaliśmy się przez cały nasz pobyt w Dubaju. Jest to karta prepaid, którą można posługiwać się we wszystkich środkach komunikacji miejskiej. Należy pamiętać, że nie można nigdy zejść poniżej 7,50 AED. 

Do Abu Dhabi z Ibn Battuta kursuje autobus linii E101. Jeździ co pół godziny. Warto mieć jednak na uwadze, że do stolicy próbuje dostać się wiele osób, więc lepiej pojawić się znacznie wcześniej niż na styk. My np. zjawiliśmy się na dworcu krótko przed 12.30 i pan poinformował nas, że autobus jest juz pełny i musimy poczekać na kolejny kurs – mimo że zdążyliśmy! 

Linia E101 dojeżdża do Central Bus Station obok Al Wahda Mall. Niestety przystanek ten oddalony jest od głównych atrakcji Abu Dhabi o kilkanaście kilometrów. Bez taksówki ani rusz! 

Udostępnij ten wpis, będzie nam miło!
Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on linkedin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O nas

Nasza przygoda z podróżowaniem zaczęła się w 2014 roku od szybkiego jednodniowego tripa do Brukseli. Decyzję o wyjeździe podjęliśmy w kilka minut. Ten, kto powiedział, że podróżowanie uzależnia miał rację! Od tamtej pory zwiedzaliśmy świat regularnie. W 2019 dołączył do naszego teamu – Julian, nasz syn. W taki sposób zaczęliśmy podróżować z dzieckiem, nie zwalniając tempa.

Social Media

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Dowiedz się jak tanio podróżować z dzieckiem